Mecz Nieciecza vs Tychy 71 zakończony wynikiem 6-1 na obiekcie Stadion Sportowy Bruk-Bet Termalica

W minioną niedzielę na Stadionie Sportowym Bruk-Bet Termalica drużyna Niecieczy zdominowała Tychy 71, wygrywając 6-1 w meczu 33. kolejki I Ligi. Już do przerwy gospodarze prowadzili 3-1, a w drugiej połowie nie dali rywalom żadnych szans, strzelając kolejne trzy bramki. Spotkanie, które odbyło się 19 maja, zapisało się w pamięci kibiców jako jedno z najbardziej jednostronnych w całym sezonie.

Wynik końcowy: 6-1

Wynik do przerwy: 3-1

Data i godzina meczu: 2024-05-19 16:00

Liga: I Liga

Kolejka: 33

Miejsce rozgrywki: Stadion Sportowy Bruk-Bet Termalica

Przebieg meczu

Mecz pomiędzy drużynami Nieciecza i Tychy 71 miał miejsce na malowniczo położonym Stadionie Sportowym Bruk-Bet Termalica. Spotkanie rozegrane przy pięknej, słonecznej pogodzie przyciągnęło rzesze fanów, którzy licznie zapełnili trybuny. Atmosfera była elektryzująca, co tylko potęgowało emocje zarówno na boisku, jak i poza nim.

Relacja z meczu

Spotkanie rozpoczęło się dynamicznie, a oba zespoły od pierwszych minut pokazywały ogromne zaangażowanie. Już w 10. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Andriy Trubeha zdobył piękną bramkę po efektownym dryblingu, który kompletnie zaskoczył obronę Tychów. Wynik 1-0 na korzyść Niecieczy.

W 36. minucie gospodarze podwoili swoje prowadzenie. Artiom Putivtsev z zimną krwią wykorzystał precyzyjne podanie od Jovana Braneckiego, zamieniając je na drugą bramkę w meczu. Zanim kibice Tychów zdążyli się otrząsnąć z szoku, ich drużyna odpowiedziała bramką Mateusza Blachewicza, który w 38. minucie umiejętnie wykorzystał błąd defensywy Niecieczy, zmniejszając stratę do 2-1.

Tuż przed przerwą, w doliczonym czasie pierwszej połowy, Aleksander Radwański podwyższył wynik na 3-1 po fantastycznej asyście Michała Wolskiego. Był to cios dla Tychów tuż przed zejściem do szatni.

Druga połowa rozpoczęła się od walki o każdą piłkę, ale to gospodarze dalej dyktowali warunki gry. W 49. minucie Karol Karasek z Niecieczy otrzymał żółtą kartkę za faul taktyczny, co nieco ostudziło ofensywne zapędy gospodarzy. W 48. minucie żółtą kartkę zobaczył Mateusz Blachewicz z Tychów, a w 53. minucie dołączył do niego Jakub Tecław.

W 60. minucie Wiktor Biedrzycki fantastycznym strzałem zza pola karnego zdobył czwartą bramkę dla Niecieczy, podwyższając wynik na 4-1. Kibice gospodarzy oszaleli z radości, a drużyna Tychów wyglądała na coraz bardziej zdezorientowaną.

W 82. minucie Wojciech Jakubik po precyzyjnym podaniu od Jakuba Nowakowskiego dołożył kolejną bramkę, podwyższając wynik na 5-1. A na sam koniec, w 89. minucie, Artem Dombrovskiy z zimną krwią wykończył akcję po podaniu od Arkadiusza Kasperkiewicza, ustalając wynik meczu na 6-1.

Mecz zakończył się przy owacji na stojąco ze strony fanów Niecieczy, którzy z dumą oglądali dominację swojej drużyny. Zawodnicy Tychów mieli wiele do przemyślenia po tym spotkaniu, a ich trener z pewnością ma sporo pracy przed kolejnymi meczami.

Podsumowanie

Spotkanie dostarczyło kibicom niesamowitych emocji, a skuteczność i determinacja drużyny Nieciecza były godne podziwu. Wynik 6-1 mówi sam za siebie – gospodarze nie pozostawili żadnych złudzeń, kto tego dnia był lepszy na boisku. Na uwagę zasługują również solidne występy indywidualne, które przyczyniły się do tego spektakularnego zwycięstwa.

Następne mecze dla Nieciecza: Wisła Kraków, Górnik Łęczna.

Następne mecze dla Tychy 71: